Kategorie: Wszystkie | film | muzyka | pozostałe
RSS
środa, 18 czerwca 2008

rok: 2008

reżyseria: Tomek Zasada & Mateusz Jemioł

oryginalnie napisano w: 25.03.08 


wiocha troche zachwalac film w ktorym sie zagralo, co nie?

no ale:
jestem na ekranie przez moze minute, mowiac jedno zdanie. milo jednak ze ktos zauwazyl ze ten przystojniak w dresach to bylem ja, hehe. no i wiecie, historyczna pierwsza scena. w byc moze niedlugo historycznym filmie.


bo film chlopakom naprawde wyszedl. i zaskoczyl. bo totalnie nie spodziewalem sie takiego filmu. nie wiem jak tomek, ale mateusz to koles, ktory przeciez zawsze jaral sie produkcjami mainstreamowiymi. dobrymi, godnymi uwagi jak gwiezdne wojny, wladca pierscieni czy gladiator, ale jednak filmy dla mas. i w takim klimacie krecone byly tez poprzednie filmy. a tu nagle wyskakuje z filmem o klimacie wrecz lynchowskim.

nie kazdy zna fabule, wiec wyjasniam o co chodzi. glowny bohater, adam, pracuje jako dziennikarz w trojmiejskim brukowcu. praca wymaga od niego bycia kanalia, zerowania na nieszczesciach. ba, czasem generowania ich samemu. fajny bylby artykul o ksiedzu pedofilu? no to co za problem podlozyc "swinie"? tak tez robi nasz bohater. i tak sobie wiedzie szczesliwy zywot karierowicza, gdy nagle dostaje paczke ze zdjeciami jego dziewczyny. niby nic zdroznego, ale dziewczyna ow nie ma zadnego pojecia jak one mogly powstac, a
 paczka jest podpisana w lacinie "dla ciebie i ognia". a na tej przesylce sie nie skonczy.

fajna intryga? wierzcie, poprowadzona jest ona jeszcze lepiej, a puenta to juz w ogole masakra. nie przypominam sobie czegos takiego w polskim filmie. i moze nic dziwnego. to nie jest film inspirowany polskim kinem. widac ze nie ma dofinansowania instytutu sztuki filmowej, widac szacunek do budzetu filmu. widac chec zainteresowania widza filmem. tresc jest ciezka, ale forma lekka, nie ma problemu ze strawieniem jej. takiego kina trzeba nam.

oczywiscie idealnie nie jest. moznaby sie przyczepic do aktorstwa coponiektorych. choc michal cholka w glownej roli naprawde podolal. a nie byla to najlatwiejsza rola. ale skoro tak omawiamy rozne aspekty - technicznie film nie do wyjebania. nie przeszkadza nawet uzyta cyfrowka. muzyke to kazdy zachwala, wiec zachwalam i ja - geniusz w najczystszej postaci. autorstwa pana wasilewskiego, lidera zespolu Panika.

siada ten film na bani, mozna go analizowac i analzowac. naprawde, mega zaskoczenie. i wielki szacunek. mozna bez wstydu pokazywac w kinach.

 

najlepszy moment: TREJLER TYLKO JEST NA JUTUBIE, WIĘC...

ocena: 8/10 

19:52, rejczmen , film
Link Dodaj komentarz »

rok wydania: 2006

wydawca: Kayax

oryginalnie napisano w: 24.3.08

 

wspominalismy ostatnio o kayaxie, jednym brylanciku w nim (Luc) i paru kiszkach typu kiljanski czy peszek. ale maja tam tez kolesia ktory rowniez do sympatycznych nalezy. andrzej smolik mu na imie. dobrze go znamy - kooperacja z nosowska czy wilkami, ale tez i solowe plyty. tutaj mowimy o trzeciej.

chlopak wyrobil sobie charakerystyczny sound. elektroniczny, ale cieply, czilautowy, zeby nie powiedziec melancholijny. wyrobil sobie tez patent na swoje plyty. wie ze, jak to spiewala nosowska w hey'u, "piosenka musi posiadac tekst". lub przynajmniej wokal. i chociaz na wczesniejszych plytach zdarzaly mu sie kawalki czysto instrumentalne, tak na trzeciej plycie mamy goscia w kazdym numerze. no wlasnie, goscia. smolik sam nie spiewa, ale od czego ma sie znajomosci w szoubizie. kogoz my tu nie mamy. sofa (w jednym numerze tez solowo kasia kurzawska), karolina kozak, marsija, victor davies, bogdan kondracki czy tez starzy dobrzy i znani znajomi: novika, mika i artur rojek. wlasciwie zadnych zaskakujacych interpretacji wokalnych nie ma. no chyba ze fani neumy i kobonga za takowe potraktuja "mruczenie" kondrackiego, chociaz przeciez tego kolesia juz dawno wchlonal swiat polskiego popu. swoja droga, numer z nim jest chyba najfajniejszy na plycie.

generalnie nie aby jakis przelomowy dla muzyki album. ale chyba najciekawszy w dorobku smolika, a przy okazji warto zapuscic w odtwarzaczu. nie tylko jako tlo.

 

najlepszy moment: SMOLIK FEAT. KAROLINKA KOZAK & BOGDAN KONDRACKI - Time Take

ocena: 7/10

02:39, rejczmen , muzyka
Link Dodaj komentarz »
1 ... 356 , 357 , 358 , 359 , 360
 
 Skala

10-"Ideału Potęga"

9,9-9,0-"widzę szczyt, a za szczytem zaszczyt za zaszczytem"

8,9-8,0-"będę brał cię, cię, ehe"

7,9-7,0-"joł joł, joł joł joł joł joł, wielkie joł!"

6,9-6,0-"ch** na to kładę bo i tak damy radę"

5,9-5,0-"będzie dobrze dzieciak, elo, do góry głowa!"

4,9-4,0-"to nie z mafią układy tylko szołbiznes"

3,9-3,0-to nie jest kawałek żeby się podobać"

2,9-2,0-"Boże, czy jeszcze coś gorszego stać się może?"

1,9-1,0-"ile dałbym by zapomnieć cię..."

0,9-0,0-"pozerskie gówna a prawdziwy rap to dwie odmienne k***a sprawy!"