Blog > Komentarze do wpisu

Mundial 2010, dzień 17

foto: sport.pl

 

przestaje mi sie ten Mundial podobac.

nawet nie chce mi sie pisac o wczorajszych meczach. nie ma sensu ocenianie tego, jaka druzyna wypadla dobrze a jaka zle, kto zasluzyl na przejscie do cwiercfinalow a kto nie. o przebiegu obu spotkan - Anglia:Niemcy i Argentyna:Meksyk - zadecydowali sedziowie, totalnie wypaczajac wynik. oczywiscie juz na samym mundialu w RPA bledy arbitrow mozna bylo dostrzec wczesniej. ale zawsze bylo jakies "ale", brak stuprocentowej slusznosci i koniec koncow problem zamiatano pod dywan. w przypadku dzisiejszych bledow takich watpliwosci nie ma. pilka po strzale Lamparda przekroczyla linie bramkowa Niemcow, a Tevez byl na spalonym - oba zajscia potwierdza absolutnie kazda kamera, a moze i kazde oko z tych paruset tysiecy przygladajacych sie meczom "w realu".

oczywiscie zjeby z FIFY znajda jakies wytlumaczenie - ze pokrzywdzona druzyna gdyby naprawde byla lepsza to by po prostu nastrzelala wiecej bramek przeciwnikom i tyle. BZDURA. jak chyba kazdy zdazyl zauwazyc, pilka nozna rozni sie tym od koszykowki czy siatkowki, ze tu "punktow" nie zdobywa sie w ciagu paru sekund, paru minut.a nawet i po poltorej godzinie wynik wciaz moze byc zerowy. na tym miedzy innymi polega piekno tego sportu - jak juz pada ta bramka to ekscytacja siega zenitu, stanow orgazmicznych. tego nie da koszykowka, chyba ze w ostatniej kwarcie. i jaki to jest paradoks, ze to w koszykowce wlasnie - w sporcie gdzie roznica miedzy np 93 a 95 punktami moze miec zerowe znaczenie dla druzyny - od dlugiego czasu sedziowie korzystaja z dobrodziejstw nowych technologii. w przypadku pilki noznej  - dyscypliny sportowej wywolujacej bez watpienia najwieksze emocje na swiecie, wplywajacej na zycie tak wielu ludzi - niemal coraz wiecej zalezy od "sokolego oka" sedziow. i tlumaczy sie to tym, ze technologia zabilaby dynamike i zarazem piekno futbolu. czego nie da sie nazwac inaczej niz zwyczajnym pierd****niem.

naprawde nie da sie powiedziec, aby wczoraj Meksyk czy Anglia byly slabszymi druzynami od swych rywali. nawet jesli ta druga dosyc farciarko awansowala do playoffow. gdyby schodzili po pierwszej polowie z wynikiem remisowym 2:2, mogliby na druga polowe wyjsc bardziej zmotywowani i jeszcze sporo namieszac. a Meksyk? niesamowite, ale jest sporo komentarzy ze grali zwyczajnie LEPIEJ w tym meczu od Argentyny. nie bez znaczenia tez jest fakt, ze oba spotkania zakoczyly sie sporym zwyciestwem jednej ze stron. Argentyna wygrala 3:1, Niemcy 4:1. ow karygodne bledy wydarzyly sie w dosc wczesnych stadiach meczow. co w zwiazku z tym? dla niektorych te wyniki beda swiadczyc o jednoznacznej "lepszosci" druzyny zwycieskiej. dla mnie sa one swiadectwem, ze pilkarz tez czlowiek i jak widzi ze zostal oszukany to wszystkiego mu sie odechciewa. a zwlaszcza grania.

jesli FIFA nie wprowadzi zmian, ostatecznie usankconuja zabojstwo futbolu. i nie pomoze pilka jabulani ktorej bramkarze nie potrafia zlapac przez co teoretycznie mialo wpadac wiecej goli i tym samym podwyzszyc atrakcyjnosc rozgrywek (ktos zapomnial, ze z pilka moga miec problem nie tlyko bramkarze ale i pilkarze, ktorzy maja te gole strzelac). nie pomoze zlagodzenie regulaminow dot. czerwonych kartek, dzieki ktoremu gwiazdy futbolu czesciej pojawialy sie w meczach. swiatowy futbol zmierza w kierunku poziomu Extraklasy - rozgrywek, gdzie wyniki coraz mniej zaleza od tego co dzieje sie na boisku i co wynika z gry pilkarzy. jestem zdegustowany.

poniedziałek, 28 czerwca 2010, rejczmen

Polecane wpisy

  • Przeprowadzka!

    Bez czerstwych epitafiów, pożegnań, wspominek. Zamiast tego jeden internetowy adres: www.rageman.pl

  • Polska - San Marino 5:0

    foto: AFP Teoretycznie kwestia oceny wyników osiąganych we wszelakich rywalizacjach - także sportowych - jest klarowną sytuacją. Zwycięstwo - dobrze, porażka -

  • Polska - Ukraina 1:3

    Teoretycznie - wciąż istnieją szanse na awans na brazylijski Mundial i to nie tylko matematyczne. Praktycznie jednak rzecz ujmując, w najprostszy sposób - z czy

 Skala

10-"Ideału Potęga"

9,9-9,0-"widzę szczyt, a za szczytem zaszczyt za zaszczytem"

8,9-8,0-"będę brał cię, cię, ehe"

7,9-7,0-"joł joł, joł joł joł joł joł, wielkie joł!"

6,9-6,0-"ch** na to kładę bo i tak damy radę"

5,9-5,0-"będzie dobrze dzieciak, elo, do góry głowa!"

4,9-4,0-"to nie z mafią układy tylko szołbiznes"

3,9-3,0-to nie jest kawałek żeby się podobać"

2,9-2,0-"Boże, czy jeszcze coś gorszego stać się może?"

1,9-1,0-"ile dałbym by zapomnieć cię..."

0,9-0,0-"pozerskie gówna a prawdziwy rap to dwie odmienne k***a sprawy!"